Zamknij

Dodaj komentarz

Marszałek Sejmu: w lutym lub na początku marca poznamy kandydatów ugrupowań koalicji rządowej do TK

PAP 16:24, 21.01.2026
Skomentuj Marszałek Sejmu: w lutym lub na początku marca poznamy kandydatów ugrupowań koalic

Sejm w środę rozpocznie trzydniowe posiedzenie. W piątek ma odbyć się kolejne głosowanie nad dwiema kandydaturami zgłoszonymi do TK przez klub PiS; kluby koalicji rządowej dotąd nie zgłaszały kandydatów. Pod koniec ub.r. zapadła jednak decyzja, że najpierw dokończona zostanie procedura w związku z kandydatami zgłoszonymi przez PiS, a potem będzie nowy termin zgłaszania kandydatów na wakujące stanowiska sędziego TK i tym razem klubu koalicyjne przedstawią kandydatury.

 

- Jesteśmy gotowi do wszczęcia procedury zgłaszania kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego i należy się spodziewać, po tych decyzjach, które nastąpią w piątek, że będziemy powoli w kierunku wdrożenia tej procedury zmierzali - powiedział Czarzasty na konferencji przed rozpoczęciem posiedzenia Sejmu.

 

Zapytany kiedy poznamy nazwiska kandydatów klubów koalicji rządowej do TK odpowiedział, że „zna się na tej robocie i najgorzej podać dokładną datę, bo zwykle z tej daty potem się człowiek tłumaczy”.

 

- Myślę, że to będzie luty, ale jeżeli to będzie początek marca, to proszę mnie za to nie rozliczać - dodał Czarzasty.

 

Podkreślił, że to wymaga „konsultacji z ludźmi i ich zgody na różne potencjalne perturbacje”. - W związku z tym musimy odbyć rozmowy z tymi osobami, ale wiemy już mniej więcej jak to powinno wyglądać, procedura będzie wszczęta - zapewnił marszałek Sejmu.

 

Czarzasty został też zapytany co się zdarzyło w ostatnim czasie, że koalicja rządowa zdecydowała się na obsadzenie wakatów w TK. - Podjęliśmy decyzję o obsadzeniu, tyle. A przez dwa lata nie podejmowaliśmy - stwierdził.

 

W zeszłym roku w Sejmie trzykrotnie odbyła się procedura wyboru sędziego TK, kandydatury zgłaszał tylko klub PiS, za każdym razem byli to: poseł PiS Marek Ast oraz profesor prawa Artur Kotowski, którzy nie otrzymali wystarczającego poparcia.

 

W ub. r. rozpoczęto też czwarte podejście, ponownie tylko PiS zgłosił kandydatów i kolejny raz są to poseł Ast i prof. Kotowski. W piątek odbędzie się po raz czwarty głosowanie nad ich kandydaturami. Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka w grudniu ub.r. zaopiniowała je negatywnie.

 

Sędziów TK wybiera indywidualnie, na dziewięcioletnie kadencje, Sejm bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Według regulaminu Sejmu wnioski ws. wyboru sędziego TK przedstawia co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu.

 

Od drugiej połowy grudnia minionego roku w Trybunale Konstytucyjnym na 15 stanowisk sędziowskich jest sześć wakatów. W 2026 r. kończą się kadencje Andrzeja Zielonackiego - 28 czerwca i Justyna Piskorskiego - 18 września.

 

W przyjętej jeszcze w marcu 2024 r. uchwale Sejm uznał m.in., że dwaj obecnie orzekający w TK - Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski - nie są sędziami TK oraz stwierdził, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Od czasu podjęcia tej uchwały wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.

 

W połowie grudnia ub.r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że polski TK naruszył kilka podstawowych zasad prawa UE nie respektując jego wyroków, i że nie jest on niezawisły z powodu nieprawidłowości w powołaniu trzech jego członków i byłej prezes Julii Przyłębskiej.

 

Chodzi m.in. o wybór na sędziów TK: Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego i Mariusza Muszyńskiego, którego Sejm dokonał w grudniu 2015 r. Wcześniej przyjął uchwały o stwierdzeniu braku mocy prawnej wyboru sędziów TK wyłonionych przez Sejm poprzedniej kadencji i zostali oni – a nie osoby wybrane przez poprzedni Sejm – zaprzysiężeni przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę. Później, w miejsce zmarłych w 2017 r. Henryka Ciocha i Lecha Morawskiego, wybrani zostali Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak.

 

Po wyroku TSUE z grudnia ub.r. premier Donald Tusk oświadczył, że decyzja unijnego trybunału daje „zielone światło” do naprawy Trybunału, a skład instytucji będzie systematycznie uzupełniany. (PAP)

 

mok/ rbk/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%