Zamknij

Dodaj komentarz

Hetman: wynik głosowania w PE ws. Mercosuru to dowód na to, że delegacja PSL i KO jest skuteczna

PAP 06:49, 22.01.2026
Skomentuj Hetman: wynik głosowania w PE ws. Mercosuru to dowód na to, że delegacja PSL i KO

Parlament Europejski poparł w środę wniosek o skierowanie umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosuru do Trybunału Sprawiedliwości UE, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami. Za głosowało 334 europosłów, przeciw 324, a 10 wstrzymało się od głosu.

 

Hetman powiedział, że wynik głosowania to dowód na to, że delegacja PSL i Koalicji Obywatelskiej jest skuteczna.

 

– Do ostatniego momentu głosowania budowaliśmy tę większość. Przekonywaliśmy (…) poszczególnych posłów z różnych grup politycznych do poparcia tego wniosku, szczególnie u nas, w grupie Europejskiej Partii Ludowej. Oczywiście bardzo cieszymy się, że udało się tę większość zbudować. Walczyliśmy od wielu miesięcy o to, aby ten wniosek został poddany pod głosowanie, bo przypomnę, że złożyliśmy go po raz pierwszy w listopadzie ubiegłego roku. Nie został poddany pod głosowanie ani w listopadzie, ani w grudniu z powodów politycznych. Wniosek był gotowy już we wrześniu, a pracowaliśmy nad nim od początku 2025 r. Konsekwentnie jednak staraliśmy się przekonywać wszystkich tutaj, jak ważne jest to, aby odpowiedzieć na obawy wielu grup społecznych i zawodowych z Unii Europejskiej co do treści tej umowy – tłumaczył Hetman.

 

Dodał, że „na ostatniej prostej próbowano sabotować wniosek”. – Jest mi bardzo przykro, że próbowali to zrobić polscy europosłowie z PiS-u i Konfederacji, którzy w ubiegłym tygodniu złożyli wniosek konkurencyjny wobec naszego, licząc chyba na to – bo to są doświadczeni politycy, którzy się tutaj znajdują w Parlamencie Europejskim – (…) że głosy się rozbiją i żaden z nich nie uzyska większości. Na szczęście tak się nie stało – podkreślił.

 

Szef delegacji KO-PSL w PE, europoseł Andrzej Halicki (KO), powiedział, że w Grupie Europejskiej Partii Ludowej nie było większości w sprawie poparcia dla wniosku.

 

– Każdy głos się liczył, ale bardzo otwarcie mówiliśmy o konieczności pracy przy otwartej kurtynie, sprawdzając legalność tego procesu, budując gwarancje zabezpieczające zarówno producentów, jak i konsumentów. Na końcu będziemy mieli oczywiście głosowanie finalne, ale ono będzie podsumowaniem tych kilku elementów, i ta praca ciągle jest przed nami – powiedział Halicki.

 

Dodał, że nikt nie wyeliminuje Parlamentu Europejskiego z procesu dotyczącego umowy UE-Mercosur. – To obowiązkowy, obligatoryjny element budowania tej umowy i jej implementacji – zaznaczył.

 

Skrytykował też europosłów PiS za to, że nie podpisali się pod wnioskiem, który uzyskał w środę akceptację PE. – Nie zrobili nic, żeby temu wnioskowi nadać większą rangę – przekonywał.

 

Hetman ocenił, że teraz od decyzji Rady UE (państw członkowskich) będzie zależeć decyzja w sprawie tymczasowego trybu obowiązywania tej umowy. – Chciałbym przypomnieć, że w takim trybie obowiązuje umowa o wolnym handlu z Kanadą, która została przyjęta w 2017 r. Jest ona nieratyfikowana wciąż przez dziesięć państw i przez dziewięć lat już jest realizowana w tym trybie tymczasowym – przypomniał.

 

Skierowanie wniosku do TSUE oznacza, że głosowanie w sprawie ratyfikacji umowy w PE zostanie opóźnione prawdopodobnie o co najmniej kilka miesięcy.

 

Porozumienie z państwami Mercosuru: Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem, wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE, takie jak samochody, maszyny i leki. Umowa została podpisana przez przedstawicieli obu stron w sobotę (17 stycznia) w stolicy Paragwaju, Asunción. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że dzięki porozumieniu udało się stworzyć największą strefę wolnego handlu na świecie i rynek wart prawie 20 proc. światowego PKB.

 

Na początku stycznia większość państw członkowskich wyraziła zgodę na podpisanie porozumienia; przeciwko były Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry.

 

W środę w okolicach PE w Strasburgu trwa duży protest rolników przeciwko umowie. Manifestanci obawiają się, że porozumienie zagrozi ich dochodom i standardom produkcji oraz doprowadzi do napływu tańszych towarów, które nie spełniają norm UE.

 

Ze Strasburga Łukasz Osiński (PAP)

 

luo/ rtt/ mhr/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%