Wiceminister klimatu i środowiska wyjaśnił, że konsultacje społeczne projektu specustawy pomocowej dla beneficjentów, którzy zostali poszkodowani przez nieuczciwych wykonawców w programie „Czyste Powietrze” potrwają 21 dni. Pytany, kiedy nowe przepisy mogłyby wejść w życie, odpowiedział: „chciałbym, aby w pierwszej połowie roku domknąć ten temat, żeby przepisy zaczęły jak najszybciej obowiązywać”. Bolesta dodał, że liczy w tej sprawie na współpracę parlamentu i prezydenta.
- Projekt ustawy jest bardzo krótki, to 11 artykułów, a jego cel jest bardzo prosty - pomoc ludziom poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców w programie „Czyste Powietrze” - podkreślił. Chodzi o właścicieli domów jednorodzinnych, którzy przekazali nieuczciwym wykonawcom zaliczki na realizację np. termomodernizacji, a ta nie została przeprowadzona lub rozliczona z winy wykonawcy. Obecnie wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej (wfośigw) zgodnie z prawem muszą dochodzić od takich poszkodowanych osób zwrotu przyznanych zaliczek.
Resort przekazał, że według danych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) kwota nierozliczonych zaliczek, w tym tych nienależnie pobranych przez wykonawców, wynosi obecnie około 285 mln zł.
– Według naszych szacunków ten problem może dotyczyć ponad 8 tys. rodzin – dodał Bolesta.
Wiceminister zastrzegł, że specustawa nie będzie działać z automatu, a beneficjenci programu, aby zawiesić spłatę wierzytelności, będą musieli m.in. zawiadomić organy ścigania.
Bolesta wyjaśnił, że w pierwszej kolejności „osoba, która czuje się poszkodowana przez wykonawcę” powinna złożyć wniosek do prokuratury. - Potem trzeba będzie złożyć wniosek do wojewódzkiego funduszu o zawieszenie spłaty zobowiązań, jednocześnie upoważniając go do dochodzenia tych roszczeń od wykonawcy inwestycji. W tym momencie wierzytelność beneficjenta wobec wfośigw zostaje zawieszona - powiedział. Dodał, że jeśli rozstrzygnięcie sądu będzie pozytywne dla beneficjenta, to odpowiedzialność zostanie z niego zdjęta i nie będzie musiał zwracać żadnych pieniędzy.
W takiej sytuacji, zgodnie z projektowaną specustawą, to wojewódzki fundusz będzie dochodził należnych mu pieniędzy od wykonawcy. - Jeśli to mu się nie uda, to wówczas NFOŚiGW musi mieć rezerwę, aby pokryć tę lukę - wskazał wiceminister.
W grudniu ub.r. w wykazie prac legislacyjnych rządu poinformowano, że specustawa miała też pozwolić NFOŚiGW oraz wojewódzkim funduszom umarzać i rozkładać na raty należności wynikające z konieczności zwrotu udzielonych dotacji.
Bolesta pytany, czy to rozwiązanie znalazło się w gotowym projekcie, odpowiedział, że „jest w nim przewidziane udzielanie takich ulg beneficjentom programu »Czyste Powietrze« będącym w trudnej sytuacji i jednocześnie pokrzywdzonym przez nieuczciwych wykonawców”. - Natomiast systemową zmianę dotyczącą również innych programów realizowanych ze środków narodowego i wojewódzkich funduszy będziemy robić innym projektem, żeby nie hamować prac nad tymi kwestiami, które są najpilniejsze, czyli pomoc poszkodowanym - przekazał.
W listopadzie 2025 r. PAP informowała, że trwają prace nad projektem ustawy, która ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym w programie „Czyste Powietrze”. Dotacje z „Czystego Powietrza” trafiają do właścicieli domów jednorodzinnych na termomodernizację, a także na wymianę źródeł ogrzewania np. węglowych na te bardziej ekologiczne. W grudniu ub.r. w wykazie prac legislacyjnych rządu opublikowano informację o pracach nad tym projektem, jednocześnie wskazując, że miałby zostać on przyjęty przez rząd w pierwszym kwartale 2026 r.
Z końcem marca 2025 r., po czterech miesiącach przerwy, ruszyła nowa odsłona programu „Czyste Powietrze”. Przedstawiciele NFOŚiGW oraz resortu klimatu przekonywali, że to nieprawidłowości miały być głównym powodem czasowego wstrzymania przyjmowania wniosków. Dlatego program przeszedł reformę; m.in. teraz dotację na termomodernizację można otrzymać na jeden dom, trzeba też udowodnić, że jest się właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości przez minimum trzy lata (z wyjątkiem spadków). Przy niektórych inwestycjach – zawsze w przypadku prefinansowania – muszą być obecni operatorzy prowadzący termomodernizację od początku do końca wraz z właścicielami domów, określono też maksymalne koszty na poszczególne elementy inwestycji. Nowością w programie jest konieczność przeprowadzenia audytu energetycznego budynku jeszcze przed jego termomodernizacją, a po niej trzeba przedstawić świadectwo charakterystyki energetycznej, które wykaże oszczędności zużycia energii.
Ostatnio przedstawiciele NFOŚiGW poinformowali, że program w tym roku ma przejść kolejne zmiany. W planach są m.in. trójstronne umowy obejmujące też wykonawców robót, bon na audyt czy skrócenie okresu posiadania nieruchomości, aby móc skorzystać z programu. (PAP)
mick/ pad/ malk/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rekordowy budżet na 2026 rok. Miasto i Gmina Żarki
8 mln długu jest się czy chwalić.
Bbb
22:46, 2025-12-24
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Myszków
alert typu: ALERT PIERWSZEGO STOPNIA!!! w nocy bedzie ciemno
mefiu
22:25, 2025-05-02
Barbara Nowacka: pielęgnowanie pamięci o Holokauście je
katastrofa
katastrofa
00:10, 2025-01-28
Paweł Bacior – Młodzieżowy Radny, który działa lokalnie
Fantastycznie działasz, mocno wierzę, że zajdziesz daleko, bo takich ludzi jak Ty bardzo potrzeba w regionie. Powodzenia młody człowieku :)
Jagoda
15:34, 2024-11-25