Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP współautor projektu, poseł Bartosz Romowicz, nowe przepisy oznaczają zastrzyk finansowy dla służb w wysokości ponad 700 mln zł rocznie. - Pieniądze te zostaną wykorzystane na modernizację i budowę posterunków, remiz – w przypadku OSP – oraz zakup niezbędnego wyposażenia. W obliczu wojny za naszą wschodnią granicą inwestycje te realnie przełożą się na poprawę bezpieczeństwa obywateli – podkreślił.
Wyliczenia oparte na danych Polskiej Izby Ubezpieczeń wskazują, że w 2023 r. kierowcy na obowiązkowe ubezpieczenia OC wydali łącznie 15,7 mld zł. Wprowadzenie odpisu w wysokości 1,5 proc. dla każdej z trzech formacji (łącznie 4,5 proc.) - co zakłada projekt współtworzony przez szefa klubu Polski 2050 Pawła Śliza - wygeneruje ok. 706 mln zł, co oznacza ok. 235 mln zł dla każdej ze służb.
Projekt zawiera również mechanizm ochronny, tj. ustawowy zakaz podnoszenia cen polis OC z tytułu wprowadzenia nowych przepisów. Nad przestrzeganiem tego zapisu ma czuwać Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), która otrzyma uprawnienia do kontrolowania stawek i nakładania kar na firmy łamiące zakaz.
– Dlatego jesteśmy spokojni, że nowy przepis nie spowoduje podniesienia cen polis OC – zaznaczył Romowicz.
Obecny system finansowania ochrony przeciwpożarowej zakłada przekazywanie 10 proc. sumy wpływów uzyskanych z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia od ognia. Takie polisy przeciwpożarowe są obowiązkowe dla budynków i nieruchomości rolnych. Z tego tytułu obecnie do straży pożarnej trafia rocznie ok. 40 mln zł.
Zdaniem posła taka kwota to za mało w stosunku do zysków sektora ubezpieczeniowego. Jak podał Romowicz, w 2024 r. sektor ten osiągnął 10 mld zł zysku netto, a w I połowie 2025 r. zysk netto wyniósł 8,3 mld zł. – Nowe przepisy mają lepiej dystrybuować te środki na rzecz bezpieczeństwa wszystkich obywateli – stwierdził.
W projekcie ustawy politycy Polski 2050 proponują jeszcze obniżenie wysokości opłat karnych za brak OC. Jak wyjaśnił Romowicz, zapis wprowadza długo oczekiwaną sprawiedliwość w systemie kar nakładanych przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG).
Autorzy projektu chcą, by posiadacze pojazdów o nienagannej historii ubezpieczeniowej mieli 50-proc. obniżkę kary, jeśli w ciągu ostatnich 10 lat nie mieli żadnej przerwy w ubezpieczeniu.
Natomiast na 30 proc. obniżki kary mogą liczyć ci, którym w ciągu dekady zdarzyła się tylko jedna taka sytuacja.
Warunkiem skorzystania z ulgi ma być terminowe regulowanie należności po otrzymaniu wezwania. Osoby notorycznie unikające obowiązku ubezpieczenia nadal będą płacić kary w pełnej wysokości.
Szczegóły projektu, który ma być złożony jeszcze w tym tygodniu, politycy Polski 2050 mają przedstawić w środę na konferencji prasowej w Sejmie.(PAP)
huk/ ugw/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rekordowy budżet na 2026 rok. Miasto i Gmina Żarki
8 mln długu jest się czy chwalić.
Bbb
22:46, 2025-12-24
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Myszków
alert typu: ALERT PIERWSZEGO STOPNIA!!! w nocy bedzie ciemno
mefiu
22:25, 2025-05-02
Barbara Nowacka: pielęgnowanie pamięci o Holokauście je
katastrofa
katastrofa
00:10, 2025-01-28
Paweł Bacior – Młodzieżowy Radny, który działa lokalnie
Fantastycznie działasz, mocno wierzę, że zajdziesz daleko, bo takich ludzi jak Ty bardzo potrzeba w regionie. Powodzenia młody człowieku :)
Jagoda
15:34, 2024-11-25