Dr Wojciech Kuczyński kierownik Senare Centrum Medycyny Snu w Łodzi, somnolog (czyli specjalista zajmujący się diagnozowaniem i leczeniem zaburzeń snu) Europejskiego i Polskiego Towarzystwa Badań nad Snem jest jednym z prelegentów Kongresu i Festiwalu Psychologicznego Re_Mind. Wydarzenie odbędzie się w czerwcu we Wrocławiu, a wśród jego patronów medialnych są Polska Agencja Prasowa oraz serwis Nauka w Polsce.
- Około 20-30 proc. pacjentów poradni zaburzeń snu stanowią osoby, zgłaszające problemy szeroko rozumianej bezsenności. Podobny odsetek pacjentów cierpi na zaburzenia oddychania w trakcie snu. Natomiast pozostałe 40 proc. to pacjenci zmagający się z problemami regulacji cyklu dobowego, zaburzeniami ruchowymi w trakcie snu, czy chorobami rzadkimi, na przykład dotyczącymi nawracających koszmarów sennych, czy snów świadomych - powiedział PAP dr Kuczyński.
Bezsenność - jak wskazał - występuje pod trzema postaciami. Najczęściej utrwalona w obrazie społecznym postać bezsenności to po prostu trudności z zasypianiem.
- Drugi typ bezsenności stanowią częste przebudzenia w nocy. Pacjent nie ma trudności z zasypianiem, tylko z osiągnięciem ciągłości snu. Wówczas częste przebudzenia, które występują nawet osiem lub więcej razy w ciągu jednej nocy, powodują, że architektura naszego snu jest zniszczona. Ta deprywacja snu przekłada się na nasze rozdrażnienie. Jesteśmy mniej skoncentrowani, mniej skupieni w ciągu dnia czy łatwiej nas wyprowadzić z równowagi. Jeśli mamy co najmniej trzy takie epizody wybudzeń w ciągu tygodnia i czas trwania takich zdarzeń obejmuje co najmniej trzy miesiące, to już mówimy o spełnionym kryterium rozpoznania bezsenności - opisał rozmówca PAP.
Jest jeszcze trzeci typ bezsenności. - Pacjent nie ma problemów z zasypianiem, nie ma problemów z częstymi przebudzeniami w trakcie snu, ale jego problemem jest to, że budzi się na przykład na dwie godziny przed budzikiem i powiedzmy około godziny piątej rano już nie może zasnąć. To często występuje w okresie letnim, kiedy słońce pojawia się zdecydowanie wcześniej na widnokręgu. Tak duża ilość światła często skutecznie uniemożliwia dalsze kontynuowanie snu - wyjaśnił badacz.
Dodał, że zdecydowana większość (ok. 80-90 proc.) przypadków bezsenności wynika z natury psychologicznej lub somatycznej. Bezsenność może być np. powodowana niewydolnością serca, w konsekwencji częstą potrzebą oddawania moczu w nocy. - Może też wynikać z komponenty psychologicznej, bo wchodzimy do łóżka z ogromnym bagażem emocjonalnym, który zebraliśmy w ciągu dnia. Na przykład pracujemy w miejscu toksycznym, w którym jest mobbing czy inna forma przemocy i zwyczajnie zaczynamy rozpamiętywać wszystkie te emocje tuż przed zaśnięciem, kiedy próbujemy się wyciszyć - wskazał rozmówca PAP.
Chcąc zadbać o jakość snu, wiele osób korzysta z różnego rodzaju urządzeń, opasek i zegarków, które pomagają monitorować sen i czynności życiowe.
- Przy korzystaniu z tego typu urządzeń trzeba jednak zachować zdrowy rozsądek. Przecież to, że korzystamy na co dzień z telefonu komórkowego, nie oznacza, że spędzamy na nim 24 godziny w ciągu doby - zwrócił uwagę dr Kuczyński.
Jak wyjaśnił, a urządzeniami wearables problem polega na tym, że wiele osób, które chcą monitorować swój sen, popada ze skrajności w skrajność. - Nie mogą rozpocząć dnia bez przejrzenia np. raportu snu. Czują niepokój, kiedy widzą, że np. jakość snu pogorszyła się względem poprzednich wyników. Bywają przerażeni faktem, że np. ich jakość snu była fatalna, mimo że wewnętrznie mają poczucie, że spali dość dobrze. Pamiętajmy, że narzędzia te nie służą do postawienia rozpoznania bezsenności. Bazują na pewnej estymacji snu w oparciu o np. czynność pracy serca, częstość oddechu, zmianę amplitudy oddechu, natomiast nie bazują na czynności bioelektrycznej mózgu - podkreślił badacz.
W dbaniu o dobry sen najważniejsze jest m.in. zrozumienie swojego rytmu biologicznego i rodzaju chronotypu, czyli zdolności lepszego funkcjonowania wieczorem lub o poranku, a to bardzo indywidualne. Niestety - jak przyznał specjalista - rzeczywistość często nie sprzyja tym skłonnościom.
- Młodzi ludzie mają bardzo często chronotyp wieczorny. Są bardziej aktywni w godzinach wieczornych, często chodzą spać późno, w związku z tym są mniej aktywni i mniej skorzy do wstawania w godzinach wczesnoporannych. Problemem, z którym borykamy się m.in. w edukacji szkolnej, jest to, że próbujemy dostosować chronotyp młodego człowieka do organizacji np. edukacji szkolnej, więc narzucamy mu uwarunkowania zewnętrzne - zauważył badacz.
Z kolei 30- 40-latkowie mają bardziej ustabilizowany cykl dobowy, dlatego zwykle wstawanie o poranku do pracy dla większości osób nie stanowi problemu. Paradoksalnie problemem może okazać się np. weekend, który nas wybija z rytmu, do którego jesteśmy przyzwyczajeni przez cały tydzień. - Zatem powinniśmy podążać za naszym biologicznym rytmem, który dokładnie wie, o której powinniśmy chodzić spać, o której powinniśmy wstawać - podkreślił somnolog.
Wskazał, że wbrew niektórym obiegowym opiniom nie istnieją też uniwersalne ramy czasowe, w których najlepiej kłaść się spać, ani określona ilość snu, której potrzebujemy.
- Powinniśmy odpowiadać na potrzeby naszego organizmu. Jeżeli komuś wystarcza sześć godzin snu, to na pewno nie powinien on starać się dosypiać dodatkowych godzin, jednocześnie frustrując się, że nie może już zacząć nowego dnia. Podobnie osoby, które np. wolą spać nieco dłużej, powiedzmy osiem godzin, jeśli mają taką możliwość, powinny z tej możliwości skorzystać. Zaniepokoić powinna nas sytuacja, kiedy długość naszego snu zaczyna mocno naruszać normy społeczne, kiedy stajemy się trudni dla naszych najbliższych czy np. dla naszych pracodawców - podsumował ekspert.
Kongres i Festiwal Psychologicznego Re_Mind, organizowane przez Uniwersytet SWPS - wraz z miastem Wrocław i Telewizją Polską, odbędzie się między 22 a 24 czerwca we Wrocławiu. Weźmie w nim udział ponad 200 prelegentów z Polski i zagranicy. Dr Kuczyński weźmie udział w spotkaniu na temat znaczenia snu dla zdrowia człowieka.
Ewelina Krajczyńska-Wujec (PAP)
ekr/ agt/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rekordowy budżet na 2026 rok. Miasto i Gmina Żarki
8 mln długu jest się czy chwalić.
Bbb
22:46, 2025-12-24
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Myszków
alert typu: ALERT PIERWSZEGO STOPNIA!!! w nocy bedzie ciemno
mefiu
22:25, 2025-05-02
Barbara Nowacka: pielęgnowanie pamięci o Holokauście je
katastrofa
katastrofa
00:10, 2025-01-28
Paweł Bacior – Młodzieżowy Radny, który działa lokalnie
Fantastycznie działasz, mocno wierzę, że zajdziesz daleko, bo takich ludzi jak Ty bardzo potrzeba w regionie. Powodzenia młody człowieku :)
Jagoda
15:34, 2024-11-25