Agencja Reutera informowała w piątek, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, wypowiadających się anonimowo, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, powołując się na źródła w resorcie wojny USA, że decyzja szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. Z kolei portal NOTUS informował, że Pentagon planuje obniżenie rangi dowództwa sił lądowych w Europie i Afryce. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.
Wiceminister Bosacki w niedzielę wieczorem na antenie TVP Info był pytany o to, czy redukcja amerykańskich wojsk w Europie obejmie także Polskę. - Wierzymy zapewnieniom przyjaciół amerykańskich i sojuszników, którzy mówią, że to wycofywanie nie dotknie Polski - podkreślił.
Jak dodał, jednocześnie każde wycofanie wojsk USA z państw Europy będzie dla Polski złe. Powtórzył, że rząd ma zapewnienia, że wojska amerykańskie stacjonujące w Polsce nie zostaną zredukowane. - Od czterech dni rząd, czyli zarówno MSZ, jak i MON, nasza ambasada w Waszyngtonie, robi, co może, żeby po pierwsze wyjaśnić tę sytuację i po drugie upewnić cały naród polski, że Amerykanie nie redukują wojsk w Polsce - podkreślił Bosacki.
- Wierzymy w zapewnienie amerykańskie, że w tej chwili z powodów logistycznych, finansowych, technicznych zostało wstrzymane rotacyjne wysłanie zalążku brygady do Polski, (...) natomiast, że w sumie, w perspektywie kilku tygodni bądź miesięcy, nie będzie zmiany liczebności wojsk amerykańskich w Polsce, a z całą pewnością - ich zdolności do realnego powiększania wschodniej flanki NATO, czyli tym samym wschodniej flanki polskiej granicy - podkreślił Bosacki.
Doniesienia o wstrzymaniu rozmieszczenia w Polsce kolejnej zmiany brygady wywołała reakcje ze strony polskiego rządu; podczas piątkowej konferencji prasowej premier Tusk zapewniał, że on i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz są w kontakcie m.in. z dowodzącym wojskami USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. - Te decyzje mają charakter logistyczny i nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski - zapewniał szef rządu.
W piątek prezydent Karol Nawrocki spotkał się z szefem MON i szefem sztabu generalnego. Jak informował szef BBN Bartosz Grodecki, w trakcie spotkania prezydent podkreślił, że oczekuje współpracy wszystkich ośrodków władzy w zwiększaniu obecności wojsk USA w Polsce. W sobotę BBN napisało na X, że medialne doniesienia o ograniczeniu obecności wojsk USA w Europie nie dotyczą bezpośrednio ani docelowo Polski. Również w sobotę wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że amerykańskie zaangażowanie w Polsce jest bardzo wysokie oraz że nie została podjęta żadna decyzja o jego zmniejszeniu.
Wiceminister Bosacki w niedzielę pytany był także o sprawę byłego szefa MS, posła PiS Zbigniewa Ziobry oraz jego byłego zastępcy w resorcie sprawiedliwości Marcina Romanowskiego; obaj są podejrzanymi w prowadzonym w Prokuraturze Krajowej śledztwie ws. Funduszu Sprawiedliwości. Pod rządami Viktora Orbana Ziobro i Romanowski otrzymali na Węgrzech ochronę międzynarodową. W maju na premiera Węgier zaprzysiężony został Peter Magyar, który już podczas kampanii wyborczej mówił, że jeśli jego ugrupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji.
W ub. niedzielę Ziobro poinformował, że przebywa w USA. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech. Ponadto Telewizja Republika poinformowała, że Ziobro będzie komentatorem politycznym tej stacji. Z kolei Romanowski opublikował w czwartek nagranie, jednak nie podał, gdzie obecnie przebywa.
- Uważamy, że nie ma go (Romanowskiego - przyp. PAP) już na Węgrzech. Mamy też zapewnienia ze strony amerykańskiej, że nie ma go również w Stanach Zjednoczonych - powiedział w niedzielę Bosacki.
Odnosząc się do Ziobry, wiceszef MSZ przypomniał o skierowanej przez resort do Ambasady USA w Warszawie nocie. Polski MSZ zwrócił się w niej z prośbą o wskazanie podstaw prawnych i faktycznych wjazdu Ziobry na teren USA. Bosacki powiedział, że oczekuje w najbliższych dniach odpowiedzi na notę i odpowiedzi, w jaki sposób Ziobrze przyznano wizę dziennikarską.
W sprawie Funduszu Sprawiedliwości prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że jako szef MS kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. W ubiegłym roku polskie władze unieważniły mu paszporty. Wobec Romanowskiego warszawski sąd w połowie lutego wydał ponownie Europejski Nakaz Aresztowania, wniosek prokuratury o ENA wobec Ziobry znajduje się w sądzie.
W tym tygodniu minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał, że prokuratura pracuje nad wnioskiem ekstradycyjnym ws. Ziobry. (PAP)
jls/ sdd/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rekordowy budżet na 2026 rok. Miasto i Gmina Żarki
8 mln długu jest się czy chwalić.
Bbb
22:46, 2025-12-24
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Myszków
alert typu: ALERT PIERWSZEGO STOPNIA!!! w nocy bedzie ciemno
mefiu
22:25, 2025-05-02
Barbara Nowacka: pielęgnowanie pamięci o Holokauście je
katastrofa
katastrofa
00:10, 2025-01-28
Paweł Bacior – Młodzieżowy Radny, który działa lokalnie
Fantastycznie działasz, mocno wierzę, że zajdziesz daleko, bo takich ludzi jak Ty bardzo potrzeba w regionie. Powodzenia młody człowieku :)
Jagoda
15:34, 2024-11-25