Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Dyrektorzy szpitali: limity badań mogą pogorszyć sytuację na SOR-ach

PAP 12:42, 18.04.2026 Aktualizacja: 12:46, 18.04.2026
Skomentuj Dyrektorzy szpitali: limity badań mogą pogorszyć sytuację na SOR-ach

Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska powiedziała PAP, że zmniejszenie dostępności badań dla pacjentów (tomograf, rezonans i badania endoskopowe – PAP) mogą pogorszyć sytuację na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Zarówno w sensie organizacyjnym, jak i finansowym tych oddziałów.

 

– Liczymy, że na SOR może przyjść w tym roku ok. 2 tys. pacjentów więcej niż w minionym roku. Bo gdzieś ci ludzie muszą się zbadać, więc przyjdą na SOR, na którym badania rezonansem i tomografem są dostępne – oceniła Kierzkowska i powiedziała, że już teraz na SOR trafiają pacjenci, którzy powinni być obsłużeni przez lekarzy rodzinnych i poradnie specjalistyczne. Ponieważ chorzy nie mogą się na takie porady dostać, wybierają SOR. W ubiegłym roku na SOR w szpitalu wojewódzkim w Olsztynie trafiło 16 tys. pacjentów, którzy powinni być leczeni w poradniach i u lekarzy rodzinnych.

 

Podobne obawy ma dyrektor Specjalistycznego Szpitala im. Świętego Łukasza w Końskich Anna Gil. Wskazała, że pacjenci będą szukać możliwości szybszego wykonania diagnostyki w trybie nagłym.

 

– Pacjentów zgłaszających się, żeby zrobić szybko tomograf albo rezonans, będzie coraz więcej – oceniła.

 

Dyrektorzy szpitali już teraz notują zwiększony napływ pacjentów na SOR w okresach świątecznych, gdy przychodnie POZ kierują tam chorych.

 

– Jeżeli to się stanie normą, to znowu szpitalne oddziały ratunkowe po prostu będą pękały w szwach, a koszty badań w SOR-ach będą przewyższały ryczałty, które mamy – podkreśliła Gil.

 

Z danych szpitala w Końskich wynika, że SOR przyjmuje blisko 3 tys. osób miesięcznie.

 

Dla szpitali powiatowych oznacza to także dodatkowe obciążenia finansowe.

 

– Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby robić nadwykonania i czekać rok na 50 proc. ich zapłaty – zaznaczyła.

 

Na SOR Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie też przychodzą pacjenci, którzy nie mogą uzyskać w rozsądnym terminie porad specjalistów.

 

– W weekendy przyjmujemy i udzielamy mnóstwo porad okulistycznych i laryngologicznych, mimo że okulistyka i laryngologia nie są zakresami systemu ratownictwa medycznego. Ludzie po prostu przyjeżdżają z całego województwa, bo są kolejki i nie mogą się dostać do poradni. W weekend okulista dyżurujący na oddziale potrafi przyjąć 20 pacjentów ambulatoryjnych – powiedziała PAP Kierzkowska i dodała, że „to się opłaca Funduszowi, bo SOR-y dostają opłatę zryczałtowaną”.

 

Koordynator Oddziału Okulistycznego w olsztyńskim szpitalu wojewódzkim dr Janusz Pieczyński powiedział PAP, że „weekendowe dyżury są najcięższe fizycznie i psychicznie”.

 

Kierzkowska powiedziała, że zmniejszenie dostępności badań rezonansem i tomografem będzie też wydłużało czas hospitalizacji pacjenta.

 

– Trafi do nas pacjent, który powie, że coś go boli, i bez wykonania tomografu czy rezonansu nie będziemy wiedzieli nawet, na jaki oddział go położyć. To spowoduje najdroższą diagnostykę, bo najdroższa diagnostyka jest w szpitalu. I docelowo NFZ na tym straci, bo tańsza diagnostyka jest przedszpitalna – powiedziała PAP Kierzkowska.

 

Dodała też, że diagnostyka, którą pacjent może wykonać poza szpitalem, wydłuży też czas pobytu w szpitalu, gdy tymczasem NFZ zachęca, by szpitalne pobyty były jak najkrótsze.

 

– Cała nasza misterna organizacja pracy może się posypać – obawia się dyrektorka szpitala wojewódzkiego w Olsztynie, który od kilku lat wdraża z sukcesami procedury maksymalnie skracające pobyt chorych w oddziałach szpitalnych. Dzięki skracaniu pobytów szpital jest w stanie udzielić porad większej liczbie pacjentów.

 

O obawach dyrektorów szpitali wiedzą regionalne oddziały NFZ. Podczas rozmowy z Radiem Olsztyn szef warmińsko-mazurskiego NFZ Andrzej Zakrzewski powiedział, że te obawy są na razie przedwczesne.

 

– Trzeba pamiętać, że na badanie tomografem i rezonansem trzeba mieć wskazanie, więc to nie jest tak, że każdemu to badanie jest wykonywane – powiedział Zakrzewski.

 

Na ten rok w warmińsko-mazurski NFZ zapewnił finansowanie dla 180 tys. badań tomografem i rezonansem.

 

– Jak zderzymy to z liczbą mieszkańców to znaczy, że każdy z nas raz na jakiś czas może się poddać temu badaniu – powiedział Zakrzewski.

 

Szpital w Końskich już teraz dostosowuje liczbę świadczeń do limitów określonych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

 

– Prezes regionalnego NFZ wskazał, że dyrektorzy szpitali wiedzą, jakie mają limity, więc my teraz grzecznie do tych limitów będziemy się stosować – powiedziała PAP dyrektor szpitala, przyznając jednocześnie, że w praktyce oznaczać to będzie wydłużenie czasu oczekiwania na diagnostykę.

 

Od kwietnia zmienił się sposób rozliczania części świadczeń diagnostycznych wykonywanych ponad wartość umowy. Badania, które szpital będzie wykonywał ponad limit określony mu przez NFZ, będą opłacane według stawek degresywnych, tzn. 60 proc. dla badań endoskopowych oraz 50 proc. dla tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego.

 

Badania wykonane w pierwszym kwartale 2026 r. zostaną rozliczone jeszcze w 100 proc.

 

Zmiany nie obejmują m.in. dzieci i młodzieży do 18. roku życia, pacjentów onkologicznych mających kartę Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego oraz osób objętych programem profilaktyki raka jelita grubego.

 

jwo/ wdz/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%