Z opublikowanego w tym tygodniu „Barometru polskiego rynku pracy” Personnel Service wynika, że z cudzoziemcami w miejscu pracy styka się 40 proc. pracowników, 17 proc. współpracuje z nimi regularnie, a 23 proc. sporadycznie. Jednocześnie 57 proc. badanych deklaruje brak kontaktu zawodowego z cudzoziemcami.
Według badania pozytywne nastawienie wobec cudzoziemców deklaruje 36 proc. Polaków, 43 proc. pozostaje neutralnych, a 14 proc. ma nastawienie negatywne. Nadal najliczniejszą grupą obcokrajowców wykonujących pracę w Polsce są obywatele Ukrainy – to prawie 80 proc. wszystkich cudzoziemców.
Prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu, założyciel Personnel Service Krzysztof Inglot w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że w porównaniu z poprzednimi badaniami wzrosły pozytywne nastroje wobec pracy Ukraińców i Białorusinów. Według badania w tym roku łącznie 79 proc. Polaków ma pozytywne lub neutralne nastawienie do cudzoziemców, rok temu było to 71 proc.
– Wydaje się, że trochę popatrzyliśmy na to, co się dzieje z innymi imigrantami w krajach Europy Zachodniej – w Niemczech, we Francji, w Hiszpanii, jakie tam są problemy i napięcia społeczne. To jest akurat pozytywny wpływ mass mediów na naszą świadomość, bo doszliśmy do wniosku, że imigranci, nasi sąsiedzi, są fajnymi ludźmi, z którymi się dogadujemy – powiedział ekspert.
Z badania wynika ponadto, że obawy o utratę pracy na rzecz cudzoziemców nie są dominującą postawą. Większość Polaków (69 proc.) deklaruje, że nie obawia się wyparcia z rynku pracy przez pracowników z zagranicy. Jedynie 21 proc. badanych przyznaje, że w mniejszym lub większym stopniu obawia się takiego scenariusza. Według autorów badania wskazuje to na stosunkowo wysoką akceptację dla obecności cudzoziemców w polskich firmach oraz przekonanie, że najczęściej uzupełniają oni luki kadrowe, a nie konkurują bezpośrednio o te same stanowiska.
– Z roku na rok widzimy, że te rzeczy, którymi nas straszono, nie zadziały się. Nikt nam nie zabiera miejsc pracy, nikt nam nie zabiera pensji. Uzupełniamy się w miejscach, gdzie brakuje polskich rąk do pracy – ocenił Inglot.
Ukraińcy najczęściej pracują w usługach i produkcji, większość ma też wieloletnie doświadczenie pracy w Polsce. 73 proc. badanych Ukraińców pozytywnie ocenia swoją sytuację zawodową w Polsce. Negatywną opinię wyraża 27 proc. respondentów.
Krzysztof Inglot zaznaczył, że znaczenie ma tu bliskość społeczna, językowa i geograficzna.
– Ze względu na te czynniki imigranci z Ukrainy wolą pracować w Polsce niż jechać dalej do Niemiec czy do Hiszpanii – zauważył.
Według ostatnich danych GUS pod koniec października 2025 r. pracę w Polsce wykonywało 1 mln 139 tys. 400 cudzoziemców, czyli o 7,1 proc. więcej niż w tym samym miesiącu w 2024 r. Najliczniejszą grupą obcokrajowców wykonujących pracę w Polsce byli obywatele Ukrainy. Według stanu z 31 października 2025 r. było ich 767,1 tys., czyli o 7,3 proc. więcej niż w tym samym miesiącu poprzedniego roku.
Karolina Kropiwiec (PAP)
kkr/ joz/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rekordowy budżet na 2026 rok. Miasto i Gmina Żarki
8 mln długu jest się czy chwalić.
Bbb
22:46, 2025-12-24
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Myszków
alert typu: ALERT PIERWSZEGO STOPNIA!!! w nocy bedzie ciemno
mefiu
22:25, 2025-05-02
Barbara Nowacka: pielęgnowanie pamięci o Holokauście je
katastrofa
katastrofa
00:10, 2025-01-28
Paweł Bacior – Młodzieżowy Radny, który działa lokalnie
Fantastycznie działasz, mocno wierzę, że zajdziesz daleko, bo takich ludzi jak Ty bardzo potrzeba w regionie. Powodzenia młody człowieku :)
Jagoda
15:34, 2024-11-25