Prezydent USA Donald Trump w ub. tyg. stwierdził, że Ameryka nigdy nie potrzebowała pomocy NATO, a wojska Sojuszu podczas misji w Afganistanie trzymały się „trochę z tyłu” i „trochę z dala od linii frontu”. Słowa wywołały oburzenie opinii publicznej i polskich władz.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz ocenił we wtorek w TVN24, że rząd i polska dyplomacja zadziałały odpowiednio po wypowiedzi Trumpa. - Działanie było na każdym etapie: i w parlamencie, i wystąpienia, i wpisy w mediach społecznościowych. Cały rząd się w to zaangażował, wszyscy za to odpowiedzialni. (...) My mówimy, jaka jest prawda - podkreślił szef MON. Dodał, że prezydent Nawrocki w relacjach z prezydentem Trumpem też to powinien robić. - Na pewno relacje prezydenta Nawrockiego z prezydentem Trumpem są bardzo dobre, więc to jest miejsce do tego, żeby zwrócić uwagę - powiedział.
Dopytywany, czy reakcja prezydenta na słowa Trumpa powinna być mocniejsza, wicepremier odparł: „jeżeli ma dobre relacje, to zawsze można przekazać tę informację przez współpracowników, którzy się kontaktują, jeżeli sam nie miał okazji od tego czasu rozmawiać; można zrobić więcej”.
- Chciałbym, żeby te relacje dobre prezydenta Nawrockiego i prezydenta Trumpa skutkowały tym, że można powiedzieć szczerze, jak do przyjaciela: „to mi się nie podobało. Tak nie było. Polska była zawsze z wami. Dowodziła dużą prowincję w Afganistanie. Brała odpowiedzialność i jest naprawdę na pierwszej linii” - powiedział Kosiniak-Kamysz.
W piątek, po słowach Trumpa, szef MON napisał na X, że ofiara polskich żołnierzy nigdy nie zostanie zapomniana i nie może być umniejszana. Premier Donald Tusk przypomniał, że w 2011 r. uczestniczył w Afganistanie w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. „Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi” – dodał szef rządu.
Prezydent Nawrocki napisał w sobotę na X, że polscy żołnierze są „Bohaterami, zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę”. W niedzielę wyraził przekonanie, że prezydent Trump nie miał na myśli Polski, „bo nie po to 48 godzin wcześniej mówił o polskich żołnierzach great warriors (świetni wojownicy - PAP), wielokrotnie to powtarzając”.
Stowarzyszenie Rodzin Poległych Żołnierzy „Pamięć i Przyszłość” zwróciły się z prośbą do prezydenta „o pilną interwencję i zajęcie jednoznacznego negatywnego stanowiska wobec krzywdzącej wypowiedzi Prezydenta Stanów Zjednoczonych”. Z kolei w petycji wystosowanej do szefa MSZ organizacja zwróciła się z prośbą o „wystosowanie oficjalnej noty dyplomatycznej z żądaniem sprostowania tych krzywdzących słów oraz o publiczne zajęcie stanowiska przez polski rząd w obronie honoru polskiego munduru”.
W liście skierowanym do Donalda Trumpa stowarzyszenie wyraziło oczekiwanie sprostowania słów, które godzą w honor polskiego żołnierza.(PAP)
kmz/ mro/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rekordowy budżet na 2026 rok. Miasto i Gmina Żarki
8 mln długu jest się czy chwalić.
Bbb
22:46, 2025-12-24
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Myszków
alert typu: ALERT PIERWSZEGO STOPNIA!!! w nocy bedzie ciemno
mefiu
22:25, 2025-05-02
Barbara Nowacka: pielęgnowanie pamięci o Holokauście je
katastrofa
katastrofa
00:10, 2025-01-28
Paweł Bacior – Młodzieżowy Radny, który działa lokalnie
Fantastycznie działasz, mocno wierzę, że zajdziesz daleko, bo takich ludzi jak Ty bardzo potrzeba w regionie. Powodzenia młody człowieku :)
Jagoda
15:34, 2024-11-25