Ceremonia złożenia depozytów w Arctic World Archive (AWA) odbędzie się w czwartek, 26 lutego. Podczas wydarzenia obecni będą także inni depozytariusze oraz przedstawiciele UNESCO. Zaplanowano również recital chopinowski Krzysztofa Wiercińskiego.
Jak zaznaczył kierownik Działu Informacji Naukowej Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina dr Marcin Konik, będzie to wyjątkowy moment. – Polska dołączy do grona państw, które w kompleksowy sposób zabezpieczają swoje dziedzictwo kulturowe poprzez digitalizację, a następnie wieloletnią archiwizację – dodał. Zwrócił uwagę, że trwałe są nie tylko nośniki, na których zostały wykonane cyfrowe kopie archiwaliów - miejsce, w którym zostaną one zdeponowane, jest niezwykle bezpieczne.
Działające od 2017 r. Arctic World Archive w Longyerbyen na Svalbardzie - norweskim archipelagu położonym pośrodku Oceanu Arktycznego - to rozwijające się cyfrowe archiwum pamięci świata. W czeluściach Svalbardu spoczywają m.in. manuskrypty z Biblioteki Watykańskiej oraz reprodukcje obrazów Rembrandta i Edvarda Muncha oraz materiały zdeponowane przez Narodowe Muzeum Historyczne Norwegii. Z możliwości Światowego Archiwum Arktycznego korzystają także firmy technologiczne, które przechowują tam najcenniejsze dokumenty oraz kody źródłowe.
Archiwum, zlokalizowane w zamkniętej kopalni węgla, ukryte głęboko pod ziemią, gdzie panują naturalnie stałe warunki klimatyczne, stanowi niemal idealne miejsce dla zabezpieczenia dóbr kultury. Na mocy traktatu spitsbergeńskiego z 1920 r. norweski archipelag uznany jest za strefę zdemilitaryzowaną przez sygnatariuszy traktatu, daje należącym do niego państwom uprawnienia do korzystania z zasobów naturalnych archipelagu i prowadzenia na jego terenie badań naukowych. W sąsiedztwie AWA znajduje się Svalbard Global Seed Vault, czyli światowy bank nasion.
- Znaczenie Archiwum Arktycznego jest ogromne, szczególnie w obliczu obecnych zawirowań geopolitycznych. Coraz więcej instytucji kultury, ale nie tylko, deponuje w nim kopie cyfrowe swoich zbiorów, aby w ten sposób zabezpieczyć je przed całkowitym zniszczeniem – podkreślił Marcin Konik.
Złożone w przyszły czwartek cyfrowe kopie będą już drugim depozytem Instytutu Chopina. W 2024 r. złożony został tam jeden nośnik, na którym zapisano cyfrowe kopie innych rękopisów muzycznych Fryderyka Chopina, w tym autografów, ze zbiorów Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie. Spoczęły one na „polskiej półce”, obok cyfrowych kopii dzieł noblistek – Wisławy Szymborskiej i Olgi Tokarczuk. Jak poinformował dr Konik, tym razem Instytut Chopina zdeponuje aż dziewięć nośników, na których znajdują się pozostałe cyfrowe kopie rękopisów Chopina, a także korespondencja kompozytora - oryginały są w Muzeum Fryderyka Chopina.
Zdeponowane zostaną także efekty realizowanego przez instytut unijnego projektu „Dziedzictwo muzyki polskiej w otwartym dostępie” - cyfrowe kopie rękopisów i druków muzycznych z wybranych polskich bibliotek, archiwów i muzeów. - Dzięki temu zabezpieczone zostaną najcenniejsze zbiory polskich bibliotek muzycznych. Ta część archiwaliów pochodzić będzie m.in. z zasobów Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego, Archiwum Kapituły Katedralnej na Wawelu i Muzeum Czartoryskich w Krakowie, Biblioteki Gdańskiej Polskiej Akademii Nauk - powiedział badacz.
Depozyty są składane na nośnikach piqlFilm. To optyczne analogowe nośniki danych przeznaczone do długoterminowej archiwizacji. Dane zostają zapisane zarówno w formie cyfrowej, jak i wizualnej, co umożliwi odczyt danych w zrozumiały sposób. Nośniki pozwalają także zakodować informacje o sposobie odzyskania danych, na wypadek zaniknięcia określonych technologii w przyszłości. Są stworzone z folii poliestrowej pokrytej warstwą żelatyny, która zawiera światłoczułe halogenki srebra. Można je nazwać ulepszonymi mikrofilmami.
Technologia umożliwia przechowywanie danych (przy stałych warunkach) nawet powyżej tysiąca lat, co potwierdziły przeprowadzone testy naukowe. Taśma z mikrofilmem zamykana jest najpierw w aluminiowym, a następnie plastikowym pojemniku.
Tegoroczny depozyt nośników finansowany będzie z unijnego projektu w ramach programu FERC realizowanego przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina pod nazwą „Polska kultura muzyczna w perspektywie europejskiej – źródła i konteksty”. Wartość dofinansowania wynosi ponad 46 mln złotych. (PAP)
akr/ miś/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rekordowy budżet na 2026 rok. Miasto i Gmina Żarki
8 mln długu jest się czy chwalić.
Bbb
22:46, 2025-12-24
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Myszków
alert typu: ALERT PIERWSZEGO STOPNIA!!! w nocy bedzie ciemno
mefiu
22:25, 2025-05-02
Barbara Nowacka: pielęgnowanie pamięci o Holokauście je
katastrofa
katastrofa
00:10, 2025-01-28
Paweł Bacior – Młodzieżowy Radny, który działa lokalnie
Fantastycznie działasz, mocno wierzę, że zajdziesz daleko, bo takich ludzi jak Ty bardzo potrzeba w regionie. Powodzenia młody człowieku :)
Jagoda
15:34, 2024-11-25