Zamknij
REKLAMA

W Muzeum Narodowym w Krakowie prezentacja rzeźb Ursuli von Rydingsvard

17:39, 05.11.2021 | PAP
Skomentuj PAP
REKLAMA

79-letnia artystka ma polskie korzenie. Jej matka urodziła się w Polsce, ojciec był Ukraińcem. W czasie II wojny światowej rodzinę wywieziono na roboty przymusowe do Niemiec, potem rodzice Ursuli wyemigrowali do USA.

To druga prezentacja prac rzeźbiarki w naszym kraju organizowana w trzech miejscach: w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku (tam wystawa już się zakończyła), w Łazienkach Królewskich w Warszawie i Muzeum Narodowym w Krakowie.

W Krakowie można oglądać 11 rzeźb i instalację oraz jedenaście rysunków artystki. Dwa dzieła zostały wyeksponowane na placu przed gmachem głównym MNK.

"Nie mieszkam w Polsce, ale moje serce jest właśnie tu" - wyznała artystka. Jak powiedziała, gdyby nie II wojna światowa to prawdopodobnie mieszkałaby w naszym kraju od urodzenia. Dodała, że wiele jej rzeźb ma nazwy w języku polskim, ale jak zaznaczyła nie lubi, kiedy widzowie najpierw czytają tytuły, żeby zrozumieć, co dzieło przedstawia.

"Według mnie sztuka to przede wszystkim sfera wizualna i trzeba pozwolić swoim oczom spokojnie wodzić, obserwować, a niekoniecznie od razu szukać wyjaśnień. Trzeba całym ciałem poczuć atmosferę, dać się ponieść sztuce" - mówiła Ursula von Rydingsvard. "Poeci często używają metafor. Czytamy wiersz raz rozumiemy go w jeden sposób, wracamy do niego i rozumiemy zupełnie inaczej. Tak samo jest ze sztuką" - dodała.

 

Materiałem, z którego artystka tworzy najczęściej jest drewno cedrowe. "Lubię je. Podobają mi się możliwości, jakie mi daje. Jest mięsiste, delikatne, łatwo z nim pracować, ma przepiękne kolory" - mówiła artystka. Opowiadała, że jeszcze na studiach pracowała ze stalą, ale nie lubiła jej twardości i sztywności, aż pewnego dnia w 1974 roku dostała od znajomego irlandzkiego mnicha kawałek belki cedrowej i odkryła, że jest ona niezwykle miękka, plastyczna. "Ale używam w swojej pracy wielu różnych materiałów. Wykorzystuję brąz, krowie jelita i żołądki" - dodała Ursula von Rydingsvard.

 

Na wystawie w MNK pokazywane są dzieła najważniejsze w twórczości artystki, m.in. ukończona w 1976 roku rzeźba "9 stożków" - symbolizująca jej rodziców i siedmioro dzieci; "Dno oceanu" - rodzaj misy czy też łodzi wykonanej z cedrowego drewna, obwieszonej woreczkami z krowich jelit; "Księga bez słów" - ogromna i wykona z drewna cedrowego z pustymi kartami oraz instalacja "Little Nothing" - złożona z szeregu drobnych przedmiotów.

Z powodu pandemii organizacja wystawy opóźniła się o rok. Tytuł ekspozycji "Tylko sztuka" to nawiązanie do manifestu, w którym Ursula von Rydingsvard próbuje odpowiedzieć, dlaczego zajmuje się sztuką? "Nie mam jednej w miarę jasnej odpowiedzi na to niełatwe dla mnie pytanie" - wyjaśniła rzeźbiarka. I przyznała, że tworzy, żeby wyciszyć niepokój, pogrążyć się w skupieniu, podnieść się na duchu.

"Ursula von Rydingsvard jest niezwykłą osobowością, pełną światła, dobroci i samych dobrych odczuć, które pomagają jej tworzyć sztukę, która porusza" - powiedziała Eulalia Domanowska, kuratorka wystawy. Jak dodała, inspiracją dla dzieł artystki są: natura - skały, drzewa, przyroda; sztuka pierwotna - Indian oraz mieszkańców Afryki oraz duch Środkowo-Wschodniej Europy. Z kolei abstrakcyjne rysunki są autonomiczne - nie są szkicami czy projektami do rzeźb.

"Proces powstawania jej rzeźb wielu osobom przypomina jazz - bo często jest to spontaniczne. Co ostatecznie powstanie jest tajemnicą" - mówiła Eulalia Domanowska. W jaki sposób Ursula von Rydingsvard tworzy, można się przekonać oglądając trzy filmy dokumentalne.

Zarówna artystka, jak i dyrektor MNK prof. Andrzej Szczerski wyrazili nadzieję, że jedna z rzeźb na stałe pozostanie w Polsce. "To sztuka najwyższej światowej klasy" - podkreślił Andrzej Szczerski.

Wystawa "Ursula von Rydingsvard. Tylko sztuka" potrwa do 6 lutego. (PAP)

autor: Małgorzata Wosion

wos/ pat/

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%