Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Chirurg plastyczna: oparzenie słoneczne może zapoczątkować czerniaka

PAP 11:14, 27.06.2026 Aktualizacja: 13:57, 27.06.2026
Skomentuj Chirurg plastyczna: oparzenie słoneczne może zapoczątkować czerniaka

Lekarka podkreśliła, że wraz z nadejściem letnich upałów drastycznie rośnie ryzyko oparzeń. Jak zaznaczyła, kluczowa w profilaktyce jest świadomość, że nawet preparaty z wysokim filtrem ochronnym (SPF 50) nie stanowią całkowitej blokady przed promieniowaniem UV.

 

- Na filtrze SPF 50 ludzie również się opalają. Pamiętajmy, że aplikację preparatów należy powtarzać w trakcie przebywania na słońcu. Niezbędne jest także odpowiednie dawkowanie ekspozycji. Nie wolno pierwszego dnia spędzać na słońcu ośmiu godzin – wskazała dr Stachura.

 

Ekspertka zarekomendowała, aby aktywności na świeżym powietrzu planować w godzinach porannych lub późnopopołudniowych, całkowicie omijając godziny okołopołudniowe, kiedy promieniowanie jest najsilniejsze. Dodała, że długotrwałe leżenie na słońcu jest niewskazane z medycznego punktu widzenia. Równie ważna jest ochrona mechaniczna – noszenie nakrycia głowy (np. kapelusza z szerokim rondem lub czapki z daszkiem) oraz stałe uzupełnianie płynów.

 

Dr Stachura zwróciła uwagę na błąd polegający na ignorowaniu objawów oparzenia, które często uwidaczniają się dopiero po powrocie z plaży.

 

- Reakcja w postaci zaczerwienienia, a następnie schodzenia skóry, to ewidentny znak, że doszło do oparzenia. To z kolei stymuluje wszystkie posiadane przez nas znamiona i może doprowadzić do powstawania czerniaka. Nie chodzi o straszenie pacjentów, ale o uświadomienie im realnego zagrożenia – wyjaśniła chirurżka plastyczna.

 

W przypadku wystąpienia oparzenia, pierwszą pomocą powinno być schłodzenie organizmu pod letnim (nie lodowatym) prysznicem oraz intensywne natłuszczenie skóry. Pomocne bywa także przyjmowanie beta-karotenu, który neutralizuje uwalniające się pod wpływem słońca wolne rodniki.

 

Istnieją jednak symptomy, które wymagają natychmiastowej interwencji medycznej i udania się na Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR) lub konsultacji dermatologicznej.

 

- Sygnałem alarmowym jest rosnąca temperatura ciała, a nawet pojawienie się dreszczy. Zdecydowanym wskazaniem do hospitalizacji jest również rozległa powierzchnia oparzenia lub pojawienie się pęcherzy wypełnionych płynem surowiczym. Takie stany wymagają specjalistycznego leczenia miejscowego oraz wdrożenia płynoterapii – podsumowała dr Stachura.

 

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej od czwartku do soboty (25-27 czerwca) ostrzega przed upałami w zachodniej części kraju - przede wszystkim w woj. zachodniopomorskim i lubuskim. W niektórych regionach temperatura może przekroczyć 35 stopni Celsjusza.(PAP)

 

jms/ agz/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%