Lekarka podkreśliła, że wraz z nadejściem letnich upałów drastycznie rośnie ryzyko oparzeń. Jak zaznaczyła, kluczowa w profilaktyce jest świadomość, że nawet preparaty z wysokim filtrem ochronnym (SPF 50) nie stanowią całkowitej blokady przed promieniowaniem UV.
- Na filtrze SPF 50 ludzie również się opalają. Pamiętajmy, że aplikację preparatów należy powtarzać w trakcie przebywania na słońcu. Niezbędne jest także odpowiednie dawkowanie ekspozycji. Nie wolno pierwszego dnia spędzać na słońcu ośmiu godzin – wskazała dr Stachura.
Ekspertka zarekomendowała, aby aktywności na świeżym powietrzu planować w godzinach porannych lub późnopopołudniowych, całkowicie omijając godziny okołopołudniowe, kiedy promieniowanie jest najsilniejsze. Dodała, że długotrwałe leżenie na słońcu jest niewskazane z medycznego punktu widzenia. Równie ważna jest ochrona mechaniczna – noszenie nakrycia głowy (np. kapelusza z szerokim rondem lub czapki z daszkiem) oraz stałe uzupełnianie płynów.
Dr Stachura zwróciła uwagę na błąd polegający na ignorowaniu objawów oparzenia, które często uwidaczniają się dopiero po powrocie z plaży.
- Reakcja w postaci zaczerwienienia, a następnie schodzenia skóry, to ewidentny znak, że doszło do oparzenia. To z kolei stymuluje wszystkie posiadane przez nas znamiona i może doprowadzić do powstawania czerniaka. Nie chodzi o straszenie pacjentów, ale o uświadomienie im realnego zagrożenia – wyjaśniła chirurżka plastyczna.
W przypadku wystąpienia oparzenia, pierwszą pomocą powinno być schłodzenie organizmu pod letnim (nie lodowatym) prysznicem oraz intensywne natłuszczenie skóry. Pomocne bywa także przyjmowanie beta-karotenu, który neutralizuje uwalniające się pod wpływem słońca wolne rodniki.
Istnieją jednak symptomy, które wymagają natychmiastowej interwencji medycznej i udania się na Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR) lub konsultacji dermatologicznej.
- Sygnałem alarmowym jest rosnąca temperatura ciała, a nawet pojawienie się dreszczy. Zdecydowanym wskazaniem do hospitalizacji jest również rozległa powierzchnia oparzenia lub pojawienie się pęcherzy wypełnionych płynem surowiczym. Takie stany wymagają specjalistycznego leczenia miejscowego oraz wdrożenia płynoterapii – podsumowała dr Stachura.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej od czwartku do soboty (25-27 czerwca) ostrzega przed upałami w zachodniej części kraju - przede wszystkim w woj. zachodniopomorskim i lubuskim. W niektórych regionach temperatura może przekroczyć 35 stopni Celsjusza.(PAP)
jms/ agz/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rekordowy budżet na 2026 rok. Miasto i Gmina Żarki
8 mln długu jest się czy chwalić.
Bbb
22:46, 2025-12-24
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Myszków
alert typu: ALERT PIERWSZEGO STOPNIA!!! w nocy bedzie ciemno
mefiu
22:25, 2025-05-02
Barbara Nowacka: pielęgnowanie pamięci o Holokauście je
katastrofa
katastrofa
00:10, 2025-01-28
Paweł Bacior – Młodzieżowy Radny, który działa lokalnie
Fantastycznie działasz, mocno wierzę, że zajdziesz daleko, bo takich ludzi jak Ty bardzo potrzeba w regionie. Powodzenia młody człowieku :)
Jagoda
15:34, 2024-11-25