Od piątku, 20 lutego, Polska oficjalnie będzie mogła wznowić produkcję min przeciwpiechotnych. Tego dnia mija okres wypowiedzenia Konwencji Ottawskiej, zakazującej produkowania i korzystania z tego typu uzbrojenia. Polska była jej sygnatariuszką od 2013 r. Przez ten czas nie tylko nie uwzględniano w planach obronnych układania pól minowych, lecz także zlikwidowano całe wojskowe zapasy tego środka bojowego czytamy w „DGP"
„Po wyjściu z Konwencji na terenie Polski planowane jest rozpoczęcie produkcji min przeciwpiechotnych. Obecnie mamy zidentyfikowanych producentów i dostawców tego typu asortymentu” – poinformował „DGP” resort obrony.
Według „DGP” szczegółów zamówień MON nie ujawnia, jednak ostatnie ruchy inwestycyjne pozwalają wskazać, gdzie będą produkowane polskie miny przeciwpiechotne. Jednym z takich miejsc mają być Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne Belma. Do uruchomienia produkcji przymierza się też radomska spółka Pronit.
Jak informuje „DGP” układanie pól minowych wykonywane będzie za pomocą kołowego i gąsienicowego sprzętu minowania narzutowego Baobab-G i Baobab-K. Odpowiednie kontrakty na ich zakup już podpisano. Resort obrony przyznaje, iż pola minowe wejdą w skład budowanej obecnie Tarczy Wschód. Tajemnicą jest, ile min przeciwpiechotnych będzie chciała pozyskać Polska. Jednak skala potrzeb nowoczesnego pola walki pokazuje sposób, w jaki Rosjanie w 2023 r. przygotowali się na ukraińską ofensywę. Budując tzw. linię Surowikina (umocnienia na Zaporożu), do zabezpieczenia 1 kilometra kwadratowego frontu użyli 1500 min. W skali Polski dawałoby to od 1,2 do 1,5 mln min - czytamy w „DGP".
„To nie będzie tak, że od razu zaminujemy granicę wschodnią, tylko w ramach planów operacyjnych osiągniemy takie zdolności, aby w krótkim czasie zabezpieczyć ten teren. To stwarza pewien dylemat dla potencjalnego agresora, który będzie musiał 10 razy się zastanowić, czy warto atakować. W czasie pokoju pola minowe pozostaną jednak tylko na papierze " – wyjaśnia „DGP” Andrzej Szewiński, wiceprzewodniczący sejmowej komisji obrony.
Po zaspokojeniu krajowych potrzeb Polska może stać się też eksporterem min. Chęć współpracy już wyraził minister obrony Łotwy Andris Spruds, nadwyżki produkcyjne mogą trafić na Ukrainę lub do innych krajów NATO graniczących z Rosją. (PAP)
jszt/ zm/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rekordowy budżet na 2026 rok. Miasto i Gmina Żarki
8 mln długu jest się czy chwalić.
Bbb
22:46, 2025-12-24
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Myszków
alert typu: ALERT PIERWSZEGO STOPNIA!!! w nocy bedzie ciemno
mefiu
22:25, 2025-05-02
Barbara Nowacka: pielęgnowanie pamięci o Holokauście je
katastrofa
katastrofa
00:10, 2025-01-28
Paweł Bacior – Młodzieżowy Radny, który działa lokalnie
Fantastycznie działasz, mocno wierzę, że zajdziesz daleko, bo takich ludzi jak Ty bardzo potrzeba w regionie. Powodzenia młody człowieku :)
Jagoda
15:34, 2024-11-25