Zamknij

Dodaj komentarz

Tańce w powietrzu, strzałki miłosne, wielogodzinne zbliżenia i jeden cel - przetrwanie genów

PAP 12:31, 13.02.2026
Skomentuj Tańce w powietrzu, strzałki miłosne, wielogodzinne zbliżenia i jeden cel - przetrw

Większość rodzimych gatunków ptaków to monogamiści – powiedział PAP biolog, dr Piotr Piliczewski. Zastrzegł jednak, że trudno to zjawisko rozpatrywać w kategoriach ludzkich, gdyż wysoka śmiertelność i dalekie migracje sprawiają, że zwłaszcza u wielu ptaków krótkowiecznych partnerzy mogą się zmieniać. – Nie wiadomo, czy partner z ubiegłego roku wróci – stwierdził.

 

Ekwiwalentem ludzkiego zauroczenia - w ocenie badacza - może być zachowanie wielu gatunków ptaków, zwłaszcza z rzędu wróblowych, które w okresie płodnym pilnują samicy. - Samiec dosłownie lata za samicą, one często wtedy kopulują i samiec pilnuje, żeby nie zrobiła tego z innym – powiedział.

 

Skuteczność jest kluczowa również u osiadłych kosów. - Jeżeli w poprzednim sezonie lęgowym para odchowała młode, to zmiana partnera następuje rzadko - przyznał dr Piliczewski.

 

Oszustwem posługuje się samiec muchołówki żałobnej, który wabi samicę do dziupli, a kiedy dojdzie do kopulacji i złożenia jaj szuka sobie drugiej dziupli i kolejnej partnerki. - Problem zaczyna się, kiedy w obu gniazdach pojawiają się pisklęta. Wtedy samiec rezygnuje z karmienia piskląt jednej z partnerek, albo próbuje to jakoś łączyć. Samcowi ta „inwestycja” się opłaca, natomiast samicom – kompletnie nie. Samica, która dzieli się partnerem z drugą ma statystycznie mniej piskląt, niż ta, która ma go na wyłączność – stwierdził badacz.

 

Na drugim biegunie wierności są mewy, które w pobliżu gniazd i w okresie lęgowym łączą silne więzi. - Natomiast później partnerzy często migrują na zimowiska i zimują niezależnie od siebie - powiedział.

 

Za symbol stateczności uchodzą bociany białe, które przez wiele lat pozostają w parach, ale i u nich zdarzają się rozwody. - Bocian jest częściej silnie związany z danym gniazdem i akceptuje drugiego ptaka, jako współużytkownika tego gniazda – powiedział dr Piliczewski.

 

Bociany niekiedy toczą widowiskowe walki o gniazdo lub partnera. - Walczą dwa osobniki tej samej płci, partner nie bierze w tym udziału. W jego interesie jest, żeby wygrał silniejszy, nawet jeżeli to będzie obcy – opisał naukowiec.

 

- Ludzie mogą działać świadomie na rzecz dobra swojego lub innego gatunku, natomiast zwierzęta czy rośliny działają na rzecz przetrwania własnych genów, zasadniczo nie będąc tego świadome. Jednostką doboru jest gen, w praktyce zaś - osobnik. Poszczególne osobniki nie mogą działać na rzecz przetrwania gatunku, bo one nie wiedzą, że są jakiegoś gatunku - wyjaśnił dr Piliczewski.

 

Kierownik Egzotarium w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Lublinie Bartłomiej Gorzkowski zwrócił uwagę na samotniczy styl życia gadów. – Nie tworzą par ani typowych stad. Łączą się w okresie godowym, ale zazwyczaj nie ma mowy o wierności – powiedział.

 

Ewenementem w gadzim świecie – przyznał terrarysta - jest scynk krótkoogonowy. Jaszczurki tego gatunku w okresie godowym każdego roku łączą się w pary z tymi samymi osobnikami. Gekony płaczące natomiast rozmnażają się przez partenogenezę, dzieworództwo, więc bez udziału samców.

 

Brutalne bywają zaloty u żółwi lądowych. - Samiec uderza w samicę swoją skorupą, gryzie ją po głowie, po przednich nogach, czasem do krwi, co stymuluję owulację - powiedział ekspert.

 

Grupowe amory występują u niektórych gatunków pończoszników, amerykańskich odpowiedników naszego zaskrońca zwyczajnego. – Pończoszniki zimują w olbrzymich grupach. Wiosną na słońce pierwsze wychodzą samce i gromadnie oczekują na opuszczające zimowiska samice. Powstają kłębowiska węży sięgające tysięcy osobników kopulujących jednocześnie - opisał terrarysta.

 

Starożytni Rzymianie uważali mięso ślimaków za afrodyzjak, być może dlatego, że kopulacja u tych obojnaków trwa niemal 12 godzin. Dr hab. Jerzy Ziętek z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie powiedział PAP, że jeden ślimak przebija drugiego rogowym wyrostkiem (tzw. strzałką miłosną), żeby utrzymać go przy sobie i pobudzić do kopulacji.

 

- Po zapłodnieniu oba osobniki składają jaja w ziemi. W przypadku największych ślimaków lądowych w Polsce - winniczków - jest to ok. 60 jaj, z których po paru tygodniach wykluwają się młode. Do wzrostu potrzebują wilgoci, roślin i – najlepiej – wapiennej gleby. W warunkach suszy są narażone na wysychanie i inwazje pasożytów – stwierdził ekspert.

 

Z powodu zmian klimatycznych badacze obserwują spadek populacji winniczków w Polsce. - Nasze poczciwe winniczki na skutek zmian klimatycznych niestety będą występować coraz rzadziej - przyznał dr Ziętek.

 

U ważek kopulacja odbywa się w locie, na ziemi lub na roślinach porastających brzegi rzek, jezior i może trwać od kilku sekund do kilku godzin. – Polską rekordzistką jest tężnica wytworna, która może kopulować aż 324 minuty. Chociaż zazwyczaj to mniej, od kilku do 60 minut – powiedziała dr Agnieszka Tańczuk z Wydziału Biologii i Biotechnologii UMCS.

 

Przy wyborze partnera ważki kierują się głównie kolorem. – Samce pięknie ubarwione będą bardziej atrakcyjne dla samic – wyjaśniła biolog. Dodała, że wpływ na długość kopulacji i jej skuteczność ma wiele czynników, jak intensywność światła, temperatura i siła wiatru.

 

Ważki stykając się aparatami kopulacyjnymi tworzą charakterystyczny pierścień, który przypomina kształt serca. Badaczka przyznała, że wiąże się z tym legenda, według której skandynawska bogini Freja patrzyła na złączone ważki i uczyniła z nich symbol miłości.

 

U motyli, oprócz poszukiwania partnerki za pomocą wzroku, ważną rolę odgrywają feromony, czyli specyficzne zapachy wydzielane przez samice, żeby przyciągnąć osobnika swojego gatunku.

 

- Podczas tańców godowych pazie żeglarze czy pazie królowej wzbijają się na wiele metrów nad ziemią. Samiec, żeby zachęcić samicę, dotyka swoją ssawką jej czułki. Jeśli samica nie ma ochoty, wykonuje charakterystyczny odwrót, czyli podnosi odwłok. Po kilku próbach samiec zazwyczaj rezygnuje – powiedziała dr Tańczuk.

 

Kopulacja zwykle odbywa się popołudniu i może trwać do pół godziny. - Samiec i samica stykają się odwłokami z głowami po przeciwnych stronach, więc nie patrzą sobie głęboko w oczy. Tak zapiętym motylom trudno latać – przyznała biolog.

 

Bogate kolory, specyficzne zapachy i tańce godowe mają konkretny cel, czyli wydanie na świat kolejnego pokolenia. – To jest piękna otoczka, jak u ludzi efektywna sukienka lub elegancki garnitur. Cel i efekt są takie same, czyli przedłużenie gatunku. To jest mocno zakodowane ewolucyjnie w instynkcie tych zwierząt, a my – z obserwacji tego zachwycającego spektaklu – możemy czerpać przyjemność – powiedziała dr Tańczuk.

 

Biolog przyznała, że z powodu osuszania terenów podmokłych, np. torfowisk, zastępowania ich polami uprawnymi i monokulturami, przyszłość wielu owadów jest zagrożona. - Owady są ważnym ogniwem w łańcuchu pokarmowym i źródłem pożywienia dla innych zwierząt. Dorosłe motyle zapylają kwiaty, natomiast ważki zjadają owady gryzące, m.in. komary. Jeśli nie będzie owadów, nie będzie też nas – zaznaczyła dr Tańczuk.

 

Piotr Nowak (PAP)

 

pin/ agt/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%