Zatrzymany we wtorek w siedzibie MON w Warszawie wieloletni pracownik resortu obrony usłyszał w środę zarzut szpiegostwa na rzecz obcego wywiadu, a następnie na wniosek prokuratury został aresztowany tymczasowo na trzy miesiące.
Wiceminister Wziątek powiedział w czwartek w Polskim Radiu 24, że mężczyzna pracował w strategicznym departamencie resortu i zajmował się prostymi czynnościami o charakterze administracyjnym.
- Wydaje się, że ta osoba nie miała dostępu do informacji ściśle tajnych, które mają charakter planistyczny, ale być może mogła się o nie otrzeć - stwierdził.
Bez powodów - dodał wiceszef MON - „taka osoba nie byłaby zatrzymana”. Zaznaczył, że obserwacja poprzedzająca zatrzymanie pracownika była wielowątkowa i wymagała prześwietlenia wszystkich obszarów jego aktywności.
Zapytany, czy trzy miesiące aresztu wystarczą na przeprowadzenie dochodzenia w sprawie szpiegostwa Wziątek powiedział, że może być to czas niewystarczający.
- Bardzo ważne będzie to, czy podejrzany będzie chciał współpracować z organami ścigania, czy będzie otwarty, czy będzie przekazywał informacje i relacje dotyczące kontaktów z poszczególnymi środowiskami i osobami, z którymi prowadził rozmowy. To na pewno będzie podstawą do tego, żeby określić, co robić dalej - zaznaczył wiceszef MON.
Podkreślił, że wyjaśnione powinny zostać okoliczności podjęcia się przez tego pracownika szpiegowania dla obcego wywiadu, a wyjaśnienie motywu, którym kierował się pozwoli określić kolejne kroki w postępowaniu, które może doprowadzić do rozpracowania grupy. - Jeśli to rzeczywiście jest szpieg, to na pewno nie był sam - stwierdził Wziątek.
Według ustaleń PAP podejrzany o szpiegostwo pracował w Departamencie Strategii i Planowania Obronnego resortu obrony. Zatrzymany został przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego w koordynacji z departamentem ds. wojskowych Prokuratury Krajowej oraz Żandarmerią Wojskową.
W środę ogłoszono mu zarzut szpiegostwa z art. 130 par 2 Kodeksu karnego, dotyczącego działania na rzecz obcego wywiadu lub udzielania mu wiadomości, której przekazanie może wyrządzić szkodę RP. Czyn ten podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8 albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. Według nieoficjalnych informacji PAP mężczyzna miał szpiegować dla jednego z państw „z kierunku wschodniego”.
Jeszcze we wtorek rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński informował, że Służba Kontrwywiadu Wojskowego zdobyła „potężne, obciążające informacje” potwierdzające, że mężczyzna szpiegował na rzecz obcego wywiadu. Dopytywany, do jakiego szczebla informacji mężczyzna miał dostęp, Dobrzyński podkreślał, że nie jest to osoba „wysokiego kalibru”, lecz pracownik cywilny.
W nocy z środy na czwartek minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował na portalu X, że mężczyzna decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące.(PAP)
bch/ mok/ ktl/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myszkow365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rekordowy budżet na 2026 rok. Miasto i Gmina Żarki
8 mln długu jest się czy chwalić.
Bbb
22:46, 2025-12-24
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Myszków
alert typu: ALERT PIERWSZEGO STOPNIA!!! w nocy bedzie ciemno
mefiu
22:25, 2025-05-02
Barbara Nowacka: pielęgnowanie pamięci o Holokauście je
katastrofa
katastrofa
00:10, 2025-01-28
Paweł Bacior – Młodzieżowy Radny, który działa lokalnie
Fantastycznie działasz, mocno wierzę, że zajdziesz daleko, bo takich ludzi jak Ty bardzo potrzeba w regionie. Powodzenia młody człowieku :)
Jagoda
15:34, 2024-11-25