- Zdajemy sobie sprawę, wynika to z naszych doświadczeń, że musimy, tak czy inaczej, przyjmować dla naszych wszystkich służb warianty pesymistyczne. Żeby w żaden sposób nie być zaskoczonym - powiedział Tusk.
Premier Donald Tusk w środę po godz. 16 na kolejnym posiedzeniem sztabu kryzysowego podkreślił, że w związku z trudnymi warunkami atmosferycznymi należy przyjmować warianty pesymistyczne.
Podziękował wszystkim służbom za zaangażowanie.
- Nigdy dosyć tej pracy i mobilizacji. Nikt nie może zostać sam. Zdaję sobie sprawę, że nie jest w ludzkiej mocy przeciwdziałać wszystkim konsekwencjom złej pogody, takiej jak śnieżyce i gołoledź - zaznaczył.
Dodał, że nie może dojść do żadnego złego zdarzenia z tego względu, że "myśmy czegoś nie dopatrzyli".
- To musi być naszym przykazaniem numer jeden - podkreślił.
Zaznaczył też, że może przedstawiciele służb mieli inne plany na noc sylwestrową, "ale służby państwowe nie świętują, kiedy jest taka sytuacja".
Z kolei szef MSWiA Marcin Kierwiński zaapelował do wojewodów o monitoring stanu dróg niższej kategorii, ilości śniegu na dachach oraz kontakt z dostawcami energii.
Podkreślił, że nie może dojść do tego, że drogi krajowe i wojewódzkie będą przejezdne, a na powiatowych i gminnych sytuacja będzie dramatyczna.
Na kolejnym posiedzeniu sztabu kryzysowego związanego z sytuacją pogodową, na którym obecny był premier Donald Tusk, szef MSWiA zwrócił się do wojewodów z prośbą o bardzo dokładne monitorowanie wszystkich zarządców dróg, nie tylko wojewódzkich, ale także dróg niższej kategorii.
- Żeby nie pojawiła się sytuacja, że drogi krajowe, wojewódzkie będą przejezdne, natomiast na drogach klasy powiatowej i gminnej sytuacja będzie dramatyczna - dodał.
Kierwiński zwrócił uwagę, że konieczny jest też monitoring ilości śniegu zalegającego na dachach budynków, głównie hal wielkopowierzchniowych i budynków użyteczności publicznej.
Poprosił też wojewodów o bieżący kontakt z dostawcami energii i firmami, które zajmują się infrastrukturą energetyczną, by monitorować sytuację dostaw prądu. - Żeby ewentualne przerwy w dostawie prądu były jak najlepiej zarządzane, jak najkrótsze - podkreślił.
Podczas posiedzenia sztabu kryzysowego Komendant Główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek poinformował, że w środę do godz. 15.30 strażacy odnotowali 248 interwencji związanych z usuwaniem skutków złej pogody, najwięcej w woj. warmińsko-mazurskim (140); to głównie złamane drzewa i konary drzew.
Dodał, że PSP zwiększyła stany osobowe we wtorek i środę w województwach warmińsko-mazurskim, mazowieckim oraz pomorskim. Poinformował, że w środę służbę pełni 5262 funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej. W działaniach udział biorą również jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.
Z kolei komendant główny policji gen. Marek Boroń poinformował, że od wtorku zanotowano 261 zdarzeń drogowych, w tym 245 kolizji i 16 wypadków. Nie ma ofiar śmiertelnych.
- Obecnie w woj. warmińsko-mazurskim zablokowane są: droga wojewódzka 544 na dwóch odcinkach Działdowo - Mława, droga wojewódzka 544 Lidzbark - Brodnica, droga wojewódzka 545 Działdowo - Nidzica, droga wojewódzka 604 - Młódki i droga wojewódzka 545 - Moczysko. W województwie pomorskim droga krajowa S7 - Glincz, zjazd na miejscowość Kościerzyna - powiedział.
Poinformował, że na 117. kilometrze autostrady A4, licząc od Zgorzelca, doszło do zablokowania drogi przez około osiem aut, bo tir stanął tam w poprzek autostrady. Przekazał, że w pracę na drogach zaangażowanych jest 4300 policjantów. Podkreślił, że szczególny nacisk położony został na województwa zagrożone, czyli warmińsko-mazurskie i mazowieckie. Podał, że policjanci kontrolują także stan techniczny pojazdów.
Zapowiedział, że do działań 1 stycznia zaplanowanych zostało 7500 policjantów, w tym 2870 policjantów ruchu drogowego, a na 2 stycznia przygotowanych zostało 10 500 policjantów, z czego 4150 ruchu drogowego.
Wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król przekazał, że jeśli chodzi o Elbląg, to sytuacja jest opanowana.
- Nie ma jeszcze przejazdu na Wyspę Nowakowską, natomiast stany alarmowe opadają. Jest przesiąk na jednym wale, ale jest on monitorowany. Sytuacja jest opanowana - podkreślił.
Zaznaczył, że nieprzejezdne są drogi wojewódzkie w powiatach nidzickim, ostródzkim i trochę w olsztyńskim, a w większości powiatów są wszystkie drogi drożne.
Wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski zaznaczył, że jeśli chodzi o cofkę w Świnoujściu i Trzebieży, to w Świnoujściu poziom wody opadł już poniżej stanów ostrzegawczych. W Trzebieży jest jeszcze kilka centymetrów stanu ostrzegawczego.
- Nie ma niepokoju, woda opada - dodał.
Przyznał, że zapowiedzi marznących opadów i silnego wiatru niepokoją służby wojewódzkie.
- Ale zapowiadany jest pierwszy stopień i jesteśmy przygotowani - dodał. Przekazał też, że wszystkie drogi na terenie województwa są przejezdne. (PAP)
mas/ mgw/ iżu/ joz/ jpn/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Rekordowy budżet na 2026 rok. Miasto i Gmina Żarki
8 mln długu jest się czy chwalić.
Bbb
22:46, 2025-12-24
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Myszków
alert typu: ALERT PIERWSZEGO STOPNIA!!! w nocy bedzie ciemno
mefiu
22:25, 2025-05-02
Barbara Nowacka: pielęgnowanie pamięci o Holokauście je
katastrofa
katastrofa
00:10, 2025-01-28
Paweł Bacior – Młodzieżowy Radny, który działa lokalnie
Fantastycznie działasz, mocno wierzę, że zajdziesz daleko, bo takich ludzi jak Ty bardzo potrzeba w regionie. Powodzenia młody człowieku :)
Jagoda
15:34, 2024-11-25