Zamknij
REKLAMA

Skutki koronawirusa - pogłębiająca się depresja. Gdzie szukać wsparcia?

00:04, 14.07.2020 | materiały partnera

Rzeczywistość dookoła nas od pewnego czasu nie jest już taka sama. Zmiany jakie nastąpiły w sferze codziennych aktywności, w funkcjonowaniu świata, dotykają każdego z nas. Stanęliśmy obecnie w obliczu kryzysu psychicznego. Z jednej strony, stres spowodowany koronawirusem może u osób (które do tej pory nie zmagały się z problemami zdrowia psychicznego) zaktywizować ukryte lub nieznane zasoby odpornościowe, być bodźcem do przeformułowania swojego funkcjonowania. Inaczej natomiast kryzys psychiczny będzie wpływał na osoby, które już zmagają się z objawami zaburzeń nastroju, jakim jest depresja. Niestety każdy dodatkowy kryzys może u tych osób nasilać objawy lękowe, obniżonego nastroju, dezorganizacji życia codziennego.

Czym jest depresja?

Depresja potocznie nazywana jest „dołkiem”, a więc stanem gorszym od normalnego. Towarzyszący w jej przebiegu obniżony nastrój to coś innego niż tylko uczucie smutku. Pacjenci mogą odczuwać obniżony nastrój, jako martwienie się wszystkim, uczucie przygnębienia, spostrzeganie świata w czarnych kolorach, ale także poczucie pustki, obojętności, braku uczuć.

Z obniżonego nastroju mogą rodzić się myśli depresyjne, nierzadko towarzyszą myśli rezygnacyjne, a nawet samobójcze. U osób zmagających się z depresją występuje również obniżenie napędu, które obejmuje obszary aktywności zarówno fizycznej (np. większe uczucie zmęczenia, utrata energii, siły), jak i umysłowej (np. spowolnienie wypowiedzi, obniżenie sprawności koncentracji uwagi).

Niemal każdej depresji towarzyszy lęk, który może mieć różne nasilenie i czas trwania. Przejawia się w wielu sferach: emocjonalnej, poznawczej czy sposobie zachowania, objawów somatycznych. Lęk w depresji jest objawem niebezpiecznym, ponieważ może nasilać myśli i tendencje samobójcze.

Gdzie szukać pomocy?

W związku z panującą pandemią, instytucje świadczące pomoc psychologiczną - jako budynki zostały zamknięte. Nie oznacza to jednak, że nie jest w dalszym ciągu świadczona pomoc osobom potrzebującym wsparcia czy utrzymania ciągłości procesu terapeutycznego. 

Wsparcie dla osób z trudnościami psychicznymi, w tym również zmagającymi się z depresją zostało przeniesione do świata wirtualnego. Kontakt ze specjalistą może mieć formę e-porady, teleporady, komunikatorów, telefonu zaufania. Warto umawiać się na telefoniczną poradę czy terapię - jest to naprawdę działająca forma pomocy i wsparcia w sytuacji epidemii!

Aktualnie poradnie przenoszą spotkania bezpośrednie w gabinecie z terapeutą, na formę sesji online. Jest to równie skuteczna forma prowadzenia terapii, która funkcjonuje na świecie od wielu lat.  Bardzo ważne jest zachowanie ciągłości terapii własnej, szczególnie w momencie kryzysu, jaki aktualnie panuje i nie pozostanie samemu sobie. 

Jeżeli do tej pory byłeś/aś w trakcie leczenia, skontaktuj się ze swoim psychoterapeutą. To jest teraz szczególnie ważne, gdyż przerwa w terapii w tym trudnym momencie może mieć niestety negatywne skutki na proces zdrowienia.

Na koniec zwrócę jeszcze uwagę na formę wsparcia dla osób z depresją, jaką są jej najbliżsi. To czego w okresie epidemii najbardziej teraz brakuje, to kontaktu z drugą osobą. Dlatego to co możemy zrobić to starać się być z takimi osobami w stałym kontakcie poprzez regularny kontakt telefoniczny, przez Skype, nawet jeżeli osoby chore same o pomoc nie proszą. Bądźmy czujni i zwracajmy na siebie nawzajem uwagę

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop